Regulacje dotyczące eksmisji

Nareszcie koniec z sytuacjami, gdy właściciel mieszkania nie może się pozbyć niechcianego lokatora. Do tej pory nawet posiadanie sądowego nakazu nie było jednoznaczne z możliwością odzyskania lokalu. Wszystkiemu winni byli urzędnicy. Gmina ma bowiem obowiązek zagwarantowania eksmitowanemu lokatorowi lokalu zastępczego. Bardzo często jednak zdarzało się, że mieszkania takiego nie było i właściciel musiał czekać niejednokrotnie nawet kilka lat.

Sąd Najwyższy podjął uchwałę, zgodnie z którą za taką zwłokę gmina będzie musiała wyplacić włąścicielowi mieszkania odszkodowanie. Nowy przepis, bardzo korzystny dla właścicieli mieszkań, wszedł w życie 13 grudnia 2011 roku.

Wiatr uszkodził dom. Staraj się o pieniądze

Rząd wypłaca już zasiłki poszkodowanym w ostatnich nawałnicach. Każda rodzina może liczyć na 6 tys. zł zasiłku. Pieniądze mają zaspokoić pierwsze potrzeby, jak kupno leków, odzieży i jedzenia.

Premier zapowiedział też pomoc finansową w odbudowie domów. – Niezależnie od tego czy są ubezpieczone, czy nie – zapowiedział Donald Tusk.

Pomoc państwa może okazać się jednak za niska. Osoby, które ubezpieczyły mieszkanie od zdarzeń losowych (huragan, uderzenie pioruna, gradobicie, nawałnica czy upadek drzewa) mogą liczyć na dodatkowe pieniądze.

Gminy zapłacą za brak lokalu zastępczego?

Właściciele nieruchomości żądają odszkodowań od gmin za niedostarczenie lokalu socjalnego czekającej na eksmisję osobie. Sprawą zajmie się w przyszłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny.

Przepisy dające właścicielom lokali prawo do żądania od gminy odszkodowania za niedostarczenie lokalu socjalnego podważył Sąd Rejonowy w Grudziądzu. Stwierdził on, że ustawodawca przerzucił ciężar ponoszenia konsekwencji braku lokali socjalnych na rynku wyłącznie na gminy. Właściciele twierdzą natomiast, że ponieśli straty, ponieważ nie mogli wynająć zajmowanych mieszkań na wolnym rynku.